Blog podróżniczy Anny i Małgorzaty
Kierunek Bałkany! Lato 2025. Odcinek 5 – Durmitor, Czarnogóra
Są piękne, popołudniowe, słoneczne złote godziny, kiedy wjeżdamy na płaskowyż Durmitor. Droga przestaje się drastycznie kręcić, w zamian za to wije się łagodnymi zakolami pośród traw, skał i oferuje niebotycznie dalekie widoki. Teatr z przepiękną otwartą sceną. Najpiękniejszy naturalny spektakl.
Kamper sunie przyklejony do wąskiej drogi. Niesie nas szczęśliwie przez cudowną krainę wysokogórską.
Kierunek Bałkany! Lato 2025. Odcinek 4 – Sarajewo, Bośnia i Herzegowina
Echo od kul. Ciągle słyszysz je w głowie idąc dziś ulicami Sarajewa. Czemu, pomimo upływu tylu lat, ta trudna historia jest ciągle obecna?
Kierunek Bałkany! Lato 2025. Odcinek 3 – Jajce, Bośnia i Herzegowina
Huk wodospadu i zieleń, tak bardzo nasycona, że jej odcień nie ma sobie równych. Przemili ludzie, bizantyjski gwar w głębi Europy. Zapach najdoskonalszej kawy Bałkanów.
Kierunek Bałkany! Lato 2025. Odcinek 2 w drodze – Kitzeck im Sausal, Styria
Wyciągnąć nogi na leżaku, spojrzeć w dół, pomiędzy regularne linie alejek winogron. A potem powyżej nich, na śliczne malutkie miejscowości poprzyklejane do wzgórz, daleko, za mgłą. Poranek na winnicy nie ma sobie równych.
Kierunek Bałkany! Lato 2025. Odcinek 1 w drodze – Telcz, Czechy
To miała być bardzo emocjonalna podróż i taką była. Przedtem Bałkany znaliśmy dość powierzchownie i wyrywkowo, podróżując cienką linią Chorwacji wzdłuż wybrzeża Morza Adriatyckiego, żeglując pomiędzy małymi greckimi wyspami, a w Słowenii odwiedzając przepiękne, ale niewielkie obszarowo winnice oraz kilka innych turystycznie popularnych miejsc. Nie miałam okazji spiąć tego kulturowo w całość, tematyka była różna, okoliczności także, klamra pomiędzy wspomnieniami samoistnie nie zbudowała się.
Tym razem miało być inaczej.
Majówka 2025 kołem wokół Bałtyku przez Alandy odcinek 6 Szwecja – Sigtuna i Sztokholm oraz powrót do domu
Szwecja przybyła za szybko. Rozsianymi wyspami Archipelagu Sztokholmskiego. Żal było opuszczać pokład.
Zjechaliśmy na ląd, spektakularne chmury wisiały nad nim także. Ciepłe promienie słońca dawały jednak radę rozświetlić piękną sielską zabudowę łagodnie wpisaną w szwedzki krajobraz. Wszak przejeżdżaliśmy prowincją uchodzącą za bardzo malowniczą, pomiędzy Kapellskar a Sztokholmem. (...)
Stare miasto w Sztokholmie nie jest szczególnie rozległe, na przejazd rowerowy idealne. I tym mocnym akcentem żegnaliśmy się z piękną okolicą, Szwecją, Alandami, fantastyczną nadbałtycką trasą, która nas tu przywiodła, przez Litwę, Łotwę, Estonię i Finlandię.
Majówka 2025 kołem wokół Bałtyku przez Alandy odcinek 5 Finlandia - Alandy
Mikrolądy wielkości naparstka rozsypane po wodzie i połączone tasiemkami dróg i torów wodnych. Utopione w kryształowo czystym powietrzu, które nie wiadomo gdzie się kończy, a gdzie zaczyna się woda. Spokojne, jak nieznany kawałek świata, ale pulsujące rytmem połączeń małych białych promów. Rzucone na Bałtyk pomiędzy Finlandią, a Szwecją, stanowią bramę do Zatoki Botnickiej. Albo raczej dziesiątki małych bram. Sztormowe wody Bałtyku nie mają gdzie się tam rozpędzić, wyhamowuje je kolosalnie rozległa linia brzegowa tej drobnicy. Zatem woda stoi i stoją też myśli. Wypoczynkowy raj dla świadomych turystów. Prawie nie ma infrastruktury poza promami i drogami. Nie istnieją sklepy i restauracje. Człowiek zdany jest sam na siebie, więc podróż kamperem jest błogosławieństwem.
Majówka 2025 kołem wokół Bałtyku przez Alandy odcinek 4 Finlandia – Helsinki i Porvoo
Kościół Skalny Temppeliaukio. Niezwykly, zapamiętywalny, zagłębiony w ziemi, a właściwie zanurzony w skale. Z piękną architektoniczną grą świateł, rytmem ustalonym belkami dachu i jednocześnie klawiszami fortepianu. Snuła się muzyka, trwał koncert. Niewielka grupa melomanów była bardzo zasłuchana. Zawieszona w bezruchu w tym dostojnym jestestwie.
Majówka 2025 kołem wokół Bałtyku przez Alandy odcinek 3 Estonia – Parnawa (Parnu) i Tallin
Kolejnego dnia zdobywamy Tallin. Pogoda przepiękna, zachęca do długiego spaceru po centrum miasta. Odwiedzamy restaurację bardzo tradycyjną, opartą na wiekowej kulturze kuchnią. W środku lekki średniowieczny półmrok, dopiero po chwili widać sprzęty, detale, naczynia. Zachwycamy się prostotą dań i głębią smaku.
Majówka 2025 kołem wokół Bałtyku przez Alandy odcinek 2 Łotwa – Jurmała, Ryga i Via Baltica
Jurmała. Absolutna perła wśród pereł. Bałtycki klejnot w koronie najpiękniejszych miejscowości. Ma wszystko, ma klimat, przepiękną kuracyjną architekturę zabytkową, ładne cerkwie przypominające, że jesteśmy na północnym wschodzie, silny oczyszczający wiatr, biały piasek, wysyp bursztynów przy brzegu.
Majówka 2025 kołem wokół Bałtyku przez Alandy odcinek 1 Litwa - Birsztany i Szawle
Na bulwarze nad Niemnem mijamy rozleniwione litewskie rodziny, chodzące trójkami lub czwórkami, bardzo nieśpiesznie. Za chwilę wspinamy się na Górę Witolda, skąd roztacza się naprawdę bardzo ładny widok na zakola rzeki Niemen. Czuję się bardzo literacko, ożywiają się wspomnienia lektur szkolnych. Mroźny podmuch na chwilę ustaje. Wyłaniają się kwiaty drzew owocowych. Przyroda walczy o swoje.
Lato 2024 Szwecja wzdłuż południowego i zachodniego wybrzeża, Morze Bałtyckie, Oresund, Kattegat i Skagerrak – odcinek 6 Falsterbo, Ystad i Ales Stenar
Falsterbo. Miasto na cyplu, z XI wieku. Przemalownicze, ogromnie intrygujące, eksplodujące kolorami. Tym razem nie domów, a cukierkowych domków plażowych. Ciągną się one wijącymi ogonami wzdłuż plaż półwyspu, w skupiskach które zdają się pozornie nie mieć końca. Wyrastają z trawy i z piachu, kolory mają landrynkowe, nikt przy ich ustalaniu nie ma żadnych zahamowań. Kiedy lekko płowieją na słońcu oraz od słonego wiatru, stoją się piękną kompozycją oczywistych kolorów lata.